Nadgodziny to jeden z najbardziej spornych tematów na styku pracodawca–pracownik. Z jednej strony firmy muszą reagować na presję rynku, z drugiej — pracownicy coraz częściej pytają o swoje granice i prawa. Czy polskie prawo pracy faktycznie pozwala zmusić pracownika do pracy w godzinach nadliczbowych, czy to mit powielany od lat?
W tym artykule, opartym na aktualnych przepisach Kodeksu pracy, orzecznictwie sądowym oraz praktyce rynkowej, wyjaśniamy, kiedy nadgodziny są legalne, a kiedy stanowią naruszenie prawa.
W artykule znajdziesz m.in.:
- kiedy pracodawca może polecić nadgodziny
- czy pracownik ma prawo odmówić
- jakie są limity pracy nadliczbowej
- jak rozliczane są nadgodziny
- konsekwencje nielegalnych nadgodzin
Czytaj więcej…
O czym jest ten artykuł?
- o realnych obowiązkach pracownika
- o granicach władzy pracodawcy
- o pieniądzach, czasie wolnym i odpowiedzialności
- o tym, co mówi prawo, a nie „zakładowe zwyczaje”
Spis treści
- Czym są nadgodziny według Kodeksu pracy?
- Czy pracodawca może zmusić do nadgodzin?
- Kiedy pracownik ma prawo odmówić pracy po godzinach?
- Limity nadgodzin w polskim prawie pracy
- Jak rozliczane są nadgodziny?
- Nadgodziny a umowa o pracę i B2B
- Konsekwencje nielegalnych nadgodzin dla pracodawcy
- Najczęstsze mity o nadgodzinach
- Podsumowanie: co naprawdę wolno, a czego nie
Czym są nadgodziny według Kodeksu pracy?

Zgodnie z art. 151 §1 Kodeksu pracy, pracą w godzinach nadliczbowych jest praca wykonywana ponad:
- normy czasu pracy (8 godzin na dobę),
- przedłużony dobowy wymiar czasu pracy wynikający z systemu czasu pracy.
Kluczowe jest tu jedno: nadgodziny nie są normą, lecz wyjątkiem. Prawo pracy traktuje je jako sytuację szczególną, wymagającą uzasadnienia.
Czy pracodawca może zmusić do nadgodzin?
Krótka odpowiedź brzmi: tak, ale tylko w określonych sytuacjach.
Kodeks pracy dopuszcza polecenie pracy w nadgodzinach wyłącznie gdy:
- konieczne jest prowadzenie akcji ratowniczej (ochrona życia, zdrowia, mienia),
- występują szczególne potrzeby pracodawcy.
I tu pojawia się kluczowe pytanie: czym są „szczególne potrzeby pracodawcy”?
Sądy pracy wskazują, że:
- nie mogą to być potrzeby stałe i przewidywalne,
- nie mogą wynikać z braków kadrowych,
- nie mogą zastępować złej organizacji pracy.
Kiedy pracownik ma prawo odmówić pracy po godzinach?
Pracownik ma prawo odmówić nadgodzin, jeżeli:
- polecenie narusza przepisy o czasie pracy,
- przekroczone zostały roczne limity nadgodzin,
- pracownik należy do grupy chronionej,
- polecenie zagraża zdrowiu lub życiu.
Do grup chronionych należą m.in.:
- kobiety w ciąży,
- pracownicy młodociani,
- osoby z niepełnosprawnością (bez zgody lekarza),
- pracownicy opiekujący się dzieckiem do 8 lat (bez ich zgody).
Limity nadgodzin w polskim prawie pracy
Prawo jasno określa limity:
- dobowy limit pracy: co do zasady 13 godzin
- roczny limit nadgodzin: 150 godzin (chyba że regulamin przewiduje inaczej)
- średni tygodniowy czas pracy: maks. 48 godzin z nadgodzinami
Przekroczenie tych limitów oznacza naruszenie przepisów, nawet jeśli pracownik „się zgadza”.
Jak rozliczane są nadgodziny?
Za nadgodziny przysługuje:
- normalne wynagrodzenie
- dodatek:
- 50% – w dni robocze,
- 100% – w nocy, niedziele, święta lub dni wolne.
Alternatywnie pracodawca może zaproponować czas wolny:
- 1:1 na wniosek pracownika,
- 1:1,5 bez wniosku pracownika.
Brak rozliczenia nadgodzin = wykroczenie przeciwko prawom pracownika.
Nadgodziny a umowa o pracę i B2B
Na umowie o pracę — zasady są jasne i wynikają z Kodeksu pracy.
Na B2B:
- nie obowiązują przepisy o czasie pracy,
- ale pozorne B2B może zostać zakwestionowane przez PIP lub sąd,
- w praktyce coraz częściej dochodzi do „ukrytych nadgodzin”.
To obszar wysokiego ryzyka dla firm.
Konsekwencje nielegalnych nadgodzin dla pracodawcy

Pracodawcy grozi:
- kara grzywny od 1 000 do 30 000 zł,
- nakaz wypłaty zaległych świadczeń,
- odpowiedzialność cywilna,
- ryzyko pozwu zbiorowego,
- utrata reputacji pracodawcy.
Najczęstsze mity o nadgodzinach
- „Jak jest potrzeba, to musisz zostać” — nie zawsze
- „W umowie jest zapis o dyspozycyjności” — nie znosi limitów
- „Nie ma ewidencji, nie ma nadgodzin” — fałsz
- „Kierownik nie ma nadgodzin” — tylko częściowo prawda
Podsumowanie: co naprawdę wolno, a czego nie
Polskie prawo pracy nie pozwala na dowolne zmuszanie do nadgodzin. To narzędzie wyjątkowe, a nie standard organizacji pracy. Pracownik ma nie tylko obowiązki, ale też konkretne prawa — a ich naruszenie może drogo kosztować pracodawcę.
Świadomość przepisów to dziś realna przewaga — zarówno po stronie pracowników, jak i odpowiedzialnych firm.
